... sami małżonkowie podejmują zadanie apostolskie
względem innych małżonków, pełniąc rolę ich przewodników.
(Jan Paweł II, "Evangelium vitae", 26)
(Krystyna Zawal i Wanda Półtawska)
Bezpowrotnie minął XX w. Wiek wielkich przemian i osiągnięć w różnych dziedzinach życia. To czas ogromnego postępu technicznego zwłaszcza w przemyśle farmaceutycznym oraz w medycynie i inżynierii genetycznej. Obok sukcesów w dziedzinie ratowania życia ludzkiego pojawiają się również zagrożenia. Rodzi się wiele pytań
i wątpliwości. Pojawiają się dylematy moralne związane z aborcją, eutanazją czy klonowaniem. Szczególnie temat aborcji wzbudza w świecie ogromne zainteresowanie
i burzliwą dyskusję.
Wiek XX to rzeczywistość promująca postawy konsumpcyjne, wyrachowanie oraz naruszanie wolności i godności człowieka. Wszystkie te problemy wskazują na fakt, jak bardzo zagrożony jest współczesny człowiek, i jak często ideologia narzuca mu wzór postępowania i decydowania o życiu i śmierci. Dlatego człowiek przez całe swoje życie staje przed koniecznością dokonywania wyborów: dobro doczesne, zysk materialny i wygodne życie lub w imię miłości dzielenie życia małżeńskiego i rodzinnego często z osobą chorą czy uzależnioną, bądź zdecydowanie się - mimo przeciwności losu - na urodzenie kolejnego dziecka, a więc wejście na drogę pełniejszego życia chrześcijańskiego, co niejednokrotnie może okazać się bardzo trudne. Takie i inne rozterki targają sumieniem człowieka. Co więc wybrać? Za czym się opowiedzieć? Zaistniała więc potrzeba zorganizowania poradnictwa rodzinnego jako koniecznej pomocy małżeństwu i rodzinie we wszystkich problemach życia, a zwłaszcza w sprawie odpowiedzialnego rodzicielstwa. Poradnictwo rodzinne stało się niezbędne w związku z wprowadzeniem w Polsce 27 kwietnia 1956 r. ustawy "O warunkach dopuszczalności przerywania ciąży" i głośnej, planowo przygotowanej akcji propagandowej wszelkich środków antykoncepcyjnych, skierowanej na obniżenie dzietności. Zapoczątkowanie praktyk antykoncepcyjnych poprzedziło tylko o kilka miesięcy uwolnienie Księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego, który podjął szeroko zakrojone działania na rzecz obrony życia. W skali ogólnokrajowej znalazło to swój wyraz m.in. w organizowaniu pielgrzymek pracowników służby zdrowia na Jasną Górę, a w skali poszczególnych diecezji na formowaniu duszpasterstwa rodzin. Na wezwanie Prymasa Polski grupa lekarzy - obrońców życia nienarodzonych - zawiązała w Warszawie Spółdzielnię Lekarską "Ognisko". Pierwszymi inicjatorami obrony życia nienarodzonych i troski
o budzenie kultury życia małżeńskiego w kręgach pracowników lecznictwa stali się: Emilia Paderewska-Chrościcka, Jolanta Massalska, Teresa Strzembosz, Krystyna Kegel, Michał Troszyński, Janina Cyranowa, Maria Filipowicz, Józef Kenig, Wanda Półtawska, Anna Chrzanowska, Elżbieta Sujak, Włodzimierz Fijałkowski (zm. 15 lutego br.)
W tym też roku (1956) Komisja Duszpasterstwa Episkopatu Polski zleciła organizowanie katolickich poradni małżeńskich w Polsce. Powstało ich kilka w różnych diecezjach. Podlegały one Duszpasterstwu Służby Zdrowia. Krajowym duszpasterzem służby zdrowia został ks. Kazimierz Majdański - później powołany do prezydium papieskiej Komisji ds. Rodzin. Pierwszą instruktorką krajową poradnictwa rodzinnego i promocji metod Naturalnego Planowania Rodziny została Teresa Strzembosz. Po jej śmierci funkcję instruktorki krajowej przejęła Anna Lorenc. W 1965 r. Komisja Episkopatu Polski z Duszpasterstwa Służby Zdrowia wyodrębniła Duszpasterstwo Rodzin. Pierwszym krajowym duszpasterzem Rodzin został o. Leon Mońko TJ, który do końca swojego życia (zmarł 15 października 1980 r. podczas pobytu na Kongresie Rodzin w Rzymie) czuwał nad formacją osób pracujących w poradniach, uwrażliwiając instruktorów na to, że chcąc pomóc drugiemu człowiekowi, należy formować w duchu nauki Chrystusa.
Mimo ostrej ingerencji cenzury państwowej, która eliminowała treści przeciwstawiające się neomaltuzjanizmowi, oraz coraz bardziej zaangażowanego laikatu w życie apostolskie Kościoła Duszpasterstwo Rodzin rozwijało się prężnie w wielu ośrodkach: warszawskim, krakowskim i wielu innych, a metropolita krakowski abp Karol Wojtyła umiejętnie łączył
i uzgadniał wspólne dążenia. Działalność poradnictwa rodzinnego na terenie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej (dawniej gorzowskiej administracji apostolskiej) rozpoczęła się już na początku lat 60. Pierwszą poradnię przy parafii Ojców Jezuitów zorganizował o. Władysław Siwek, duszpasterz akademicki i służby zdrowia. Kluczem do zrozumienia bogatych osiągnięć duszpasterstwa był m.in. charyzmat umiejętności dobierania i zapalania współpracowników do tych nowych dziedzin duszpasterstwa, i to zarówno w pionie administracyjnym, jak i dydaktyczno-organizacyjnym. Takim charyzmatem obdarzona była Teresa Strzembosz. Zajmowała się dziewczętami ze środowisk moralnie zaniedbanych. Wypatrywała na ulicach dziewczęta zagrożone prostytucją i jeśli było to możliwe, starała się wyciągnąć je z "bagnistej kąpieli". Opiekowała się samotnymi matkami. Założyła dla nich Dom Samotnej Matki w Chylicach pod Warszawą. Jak wspomina ks. Jerzy Buzakowski, ówczesny krajowy duszpasterz lekarzy: "Teresa Sujak słusznie nazwała tytuł jednego
z rozdziałów biografii poświęconej Teresie Strzembosz, Spiritus movens działalności innych" (zob. Charyzmat zaangażowania, Warszawa 1988). W wyniku wprowadzenia ustawy zagrożone zostało życie dziecka poczętego. Natomiast nauka planowania rodziny przez stosowanie metod naturalnych miała miejsce w zasadzie tylko w Kościele. Początki nauczania nie były łatwe, ale w miarę rozwoju medycyny i dużego zaangażowania lekarzy praktyków, np. dr Rötzera, i naukowców, np. dr Billinga, prof. Odeblatta, powstały warunki do tworzenia szkół metod naturalnych. W Polsce najbardziej rozpowszechniła się metoda objawowo-termiczna proponowana przez dr Teresę Kramarek i metoda podwójnego sprawdzania dr Flynn (tzw. angielska). Z chwilą wynalezienia pigułki przeciwpoczęciowej (rzekomo nie naruszającej zasad katolickiej etyki?) wywołano ogromne zamieszanie. Potęgowała się propaganda prasowa, która uznanie i rozpowszechnienie tego rodzaju środków czyniła wykładnikiem "postępowości", również wśród tzw. postępowych katolików.
Wielkim dobrodziejstwem dla Duszpasterstwa Rodzin w Polsce, w osamotnionej walce o życie, okazały się: ogłoszona 25 kwietnia 1968 r. przez papieża Pawła VI encyklika - Humanae vitae: O zasadach moralnych w dziedzinie przekazywania życia ludzkiego oraz I i II Instrukcja Episkopatu Polski, które ukierunkowały przygotowania do małżeństwai rodziny w strukturach kościelnych. Natomiast adhortacja Papieża Jana Pawła II Familiaris consortio:
O zadaniach rodziny w świecie współczesnym ukazuje najbardziej żywotne problemy współczesnego Kościoła. Jak świadczy jej tytuł, ma charakter doktrynalno-pastoralny i jest fundamentem w posłudze poradnictwa rodzinnego. Ukoronowaniem tych osiągnięć stał się Instytut Studiów nad Rodziną Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomiankach (ATK), gdzie zdobywają wiedzę przyszli doradcy życia małżeńskiego i rodzinnego.
małżeństwo i rodzina stanowią jedno
z najcenniejszych dóbr ludzkości
(Jan Paweł II, Familiaris consortio, 1)
Zofia Plater-Zyberk (druga od str. lewej)
W ramach duszpasterstwa Służby Zdrowia bardzo mocno rozbudowało się poradnictwo rodzinne i małżeńskie. Wymagało więc oddzielenia i usamodzielnienia
w ramach nowego pionu duszpasterstwa rodzin. Pierwszymi opiekunami duszpasterstwa rodzin ze strony Episkopatu Polski zostali bp Wilhelm Pluta i bp Kazimierz Majdański.
Dzięki dalekowzrocznemu spojrzeniu bp. Kazimierza Majdańskiego na obronę życia i apostolat rodziny duszpasterstwo rodzin rozwijało się bardzo szybko i prężnie. Poradnictwo rodzinne na terenie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej (dawniej gorzowskiej administracji apostolskiej) powstało w latach 60. Tutaj o. Władysław Siwek TJ, wieloletni duszpasterz akademicki, wraz z grupą lekarzy podjął pracę w zakresie etycznej metody regulacji poczęć. Prowadził ze studentami zajęcia z etyki, mówił o świętości życia od poczęcia
i odpowiedzialnym kierowaniu płodnością. Skupiał wokół siebie wielu ludzi. Miał dar ich zjednywania dla sprawy. Był zapraszany na różne uczelnie, co w owym czasie było w Polsce niezwykłe. Wielce zasłużona w tej pracy była dr Władysława Sojka. Jako lekarz pediatra, miała łatwy kontakt z młodymi matkami. W tym czasie działały również: dr Zuzanna Adamczyk, dr Krystyna Bulak i dr Barbara Ozdowska oraz wiele pielęgniarek i położnych. Pierwsze materiały przekazywane osobom otrzymującym poradę były pisane ręcznie. Brak było jakichkolwiek opracowań drukowanych. Mimo trudności w latach 1967-68 odbyły się w Gorzowie Wlkp. pierwsze szkolenia indywidualne i grupowe. Przeszkolono wówczas 34 osoby, które uczyły się dla potrzeb własnych. Na terenie Szczecina zorganizowano szkolenie podstawowe w latach 1970-71. Prowadził je duszpasterz diecezjalny z Gorzowa Wlkp. ks. Henryk Poczobutt TJ wraz z instruktorką diecezjalną Marią Szotowską. Szkolenie miało na celu przygotowanie doradców do pracy w poradni. Ukończyło je 26 osób. Większość z nich do dzisiaj pracuje w poradniach z całym oddaniem. 28 czerwca 1972 r. Papież Paweł VI powołał diecezję szczecińsko-kamieńską z biskupem ordynariuszem Jerzym Strobą. Diecezjalnym duszpasterzem rodzin został ks. Tadeusz Jaszkiewicz, proboszcz parafii pw. św. Józefa w Szczecinie. Z powodu braku instruktorki diecezjalnej całą organizacją pracy poradnictwa rodzinnego zajmowała się Hanna Lorenz – instruktorka krajowa, która funkcję tę objęła po Teresie Strzembosz (zm. w 1970 r.). Niestrudzenie przyjeżdżała z Warszawy. Była duszą i sercem całej pracy. Do 1977 r. zorganizowano szereg szkoleń podstawowych w różnych dekanatach. Przeszkolono 120 osób, otwarto 21 punktów poradnictwa rodzinnego. Systematycznie organizowano dla doradców pracujących szkolenia dokształcające oraz dni skupienia pogłębiające życie wewnętrzne. W 1977 r. w diecezji szczecińsko-kamieńskiej powstało 5 rejonów poradnictwa rodzinnego: Chojna, Pyrzyce, Stargard Szczeciński, Szczecin i Świnoujście wraz z Kamieniem Pomorskim. Powołani zostali rejonowi duszpasterze i instruktorki. Osoby wytypowane na instruktorki przeszły (w czerwcu 1978 r.) szkolenie i przystąpiły do pracy, prowadząc szkolenia w powołanych rejonach. Na kursach bardzo ofiarnie wykładał dr med. Zbigniew Szymański, późniejszy założyciel Towarzystwa Odpowiedzialnego Rodzicielstwa. Od 26 września do 25 października 1980 r. odbył się w Rzymie Synod Biskupów o rodzinie, na który bp Kazimierz Majdański – wiceprzewodniczący Papieskiej Rady Rodziny wytypował małżeństwo szczecińskich lekarzy Krystynę i Zbigniewa Szymańskich jako audytorów z Polski. Również małżeństwo Michała i Zofii Plater-Zyberk wzięło udział w Synodalnym Dniu Rodzin (12 października 1980 r.) w Rzymie. Michał Plater-Zyberk za swoją działalność był dyskryminowany, a w 1978 r. pozbawiony stanowiska pracy w swoim zawodzie. Niespodziewana śmierć (14 lutego 1981 r.) nie przerwała jego dzieła. Zadanie w zakresie służby życiu i rodzinie kontynuuje jego żona, Zofia Plater-Zyberk. 19 września 1986 r. Pasterz diecezji nadał Szczecińskiemu Klubowi Katolików (na prośbę jego członków) imię Michała Platera-Zyberka, jednego z założycieli klubu, prawdziwego apostoła świeckiego. Rok 1980 to czas strajków robotniczych i początki biskupiej posługi nowego sufragana diecezji ks. dr. Stanisława Stefanka, wikariusza generalnego Towarzystwa Chrystusowego. Bp Stanisław Stefanek, przewodniczący Rady ds. Rodziny przy Konferencji Episkopatu Polski, włożył wiele serca w budowanie „kultury życia” i troski o świętość domu rodzinnego – wspólnoty życia i miłości. Wiele nowych pomysłów do poradnictwa wnosili także duszpasterze diecezjalni: ks. Tadeusz Jaszkiewicz, ks. Jan Szczepańczyk, ks. Wenancjusz Borowicz, ks. Józef Cyrulik, ks. Jan Zapartek, ks. Czesław Sampławski. Od 1995 r. diecezjalnym duszpasterzem rodzin i opiekunem poradnictwa rodzinnego jest ks. dr Krzysztof Cichal.
W służbę na rzecz małżeństwa i rodziny zaangażowanych jest wielu doradców, lekarzy, pielęgniarek i położnych oraz nauczycieli. Doradcy z poradnictwa rodzinnego działają w Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich, Ośrodku Promocji i Wspierania Rodziny, Szkole Rodzenia, Poradni Młodzieżowo-Rodzinnej, poradniach przy parafiach itp. Wiele dobrych inicjatyw podejmuje Domowy Kościół Ruchu Światło-Życie, którego członkami są również doradcy z poradnictwa rodzinnego. Dzisiaj poradnictwo rodzinne dysponuje przygotowaną kadrą, która służy życiu. Wobec ogromnych potrzeb nieustannie posuwa się naprzód, chociaż niejednokrotnie praca doradców to walka z wiatrakami. Wynika to z faktu, że ludzie żyją w świecie pełnym presji płynącej głównie ze środków masowego przekazu, nie zawsze potrafią uchronić się przed zaciemnianiem podstawowych wartości oraz stać się krytycznym sumieniem kultury rodzinnej. Stąd kształtowanie sumienia moralnego, które uzdalnia człowieka do osądzania i rozpoznawania właściwych sposobów urzeczywistniania siebie wedle pierwotnej prawdy, staje się wymaganiem nieodzownym, pierwszoplanowym. Taki cel stawiają sobie doradcy, spotykając się z narzeczonymi, małżonkami czy innymi osobami przeżywającymi radości oraz problemy i trudności życia małżeńskiego i rodzinnego.
Opracowała: Krystyna Zawal
na podstawie materiałów udostępnionych przez Poradnictwo Rodzinne przy parafii pw. św. Ottona w Szczecinie;
wykładów na Uniwersytecie im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego;
dokumentów NUK;
Charyzmat zaangażowania, Warszawa 1988;
| < Poprzedni |
|---|



















