DOMOWY KOŚCIÓŁ gałąź rodzinna Ruchu Światło-Życie ARCHIDIECEZJI SZCZECIŃSKO - KAMIEŃSKIEJ
Strona główna Czytelnia Cztery Zaduszne Rozważania

Cztery Zaduszne Rozważania

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 

Rozważanie o obrońcach wiary, prawdy, ojczyzny…

Modlitwa prześladowanego /Ps.3,2-4/

„Panie, jakże wielu jest tych, którzy mnie trapią,

Jak wielu przeciw mnie powstaje!

Wielu jest tych, co mówią o mnie:

<<Nie ma dla niego zbawienia w Bogu>>.

A jednak, Panie, Ty jesteś dla mnie tarczą,

Tyś chwałą moją i Ty mi głowę podnosisz.” (…)

Pochylając się w pamięci nad tymi wszystkimi, którym było dane ponieść największą ofiarę, ofiarę życia, w obronie wartości najwyższych
i nieprzemijających, takich jak wiara naszych przodków, prawda, wolność, niepodległość, dziękujmy Bogu Wszechmogącemu za udzielony im dar. Dar niezłomności i wytrwałości, odwagi i męstwa, cierpliwości, siły i pokory
w znoszeniu cierpień, udręk, upokorzeń. Do niczego bowiem nie byliby zdolni, gdyby nie Twoja łaska, Panie.

Spróbujmy i my w swych sercach, w naszych umysłach, podczas naszego ziemskiego pielgrzymowania wzbudzić potrzebę trwania w prawdzie i na straży wartości przekazanych nam nie od ludzi, ale od Boga. Strzeżmy naszego prawa do życia w wolnym, niepodległym kraju. Szanujmy takie sama prawa mieszkańców innych narodów. Dzielmy się tym, co prawdziwe i pochodzi od Boga; nie tym, co oferuje nam nowoczesny, skłonny do poprawy doskonałości Bożego prawa świat. Brońmy życia i prawa do życia, bo w tym wyraża się miłość. Miłość dana i zadana nam przez Boga. Z niej będziemy przed nim rozliczani. Nie z naszych zasług, osiągnięć tylko z miłości do drugiego człowieka i dobra, które nam czynić należy.

Za tych wszystkich, którzy krocząc wskazanymi przez Boga drogami, ponosząc cierpienie, oddając swe zdrowie i życie czynili dobro – dziękujemy Panie prosząc Cię, byś przyjął ich łaskawie do swojego królestwa w niebie.

Rozważanie o trwających w wierze…

Bóg najwyższym dobrem w życiu i po śmierci /Ps.16,1-2/

„ (…) Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się u Ciebie,

mówię Panu: <<Tyś jest Panem moim;

nie ma dla mnie dobra poza Tobą>>(…)”

Prosimy Cię dobry Boże za tymi wszystkimi, którzy żyjąc na ziemi Tobie zawierzali swe życie. Za tymi, którzy uwierzyli w Twoje miłosierdzie, obietnicę zbawienia i życie wieczne. Za naszych bliskich. Naszych ojców, matki, rodzeństwo, braci i siostry w wierze. Za tych wszystkich, którzy swoim życiem, pozornie może czasami szarym i pozbawionym blasków ludzkiej, marnej chwały, dawali świadectwo wiary. Powołanych do życia w małżeństwie, do rodzicielstwa, dających siebie drugiemu człowiekowi. Przekazujących miłość i naukę płynącą z sensu wiary i jej wierności. Powołanych do służby drugiemu człowiekowi w różnych zawodach. Pielęgnujący tradycje życia religijnego
w rodzinach, pracy, parafiach. Narażanych na szyderstwa z powodu swej wiary.

Miej ich dobry Boże w swej opiece i zważ na nasze modlitwy i prośby, które w ich intencjach do Ciebie zanosimy.

Rozważanie o nawróconych, którym Bóg odpuścił winy…

Szczęcie płynące z odpuszczenia win /Ps.32,1-2/

„ (…) Szczęśliwy ten, komu została odpuszczona nieprawość,

którego grzech został puszczony w niepamięć.

Szczęśliwy człowiek,

któremu Pan nie poczytuje winy,

w którego duszy nie kryje się podstęp(…)

Póki życia mojego na ziemi zawszę mogę odpowiedzieć na Twoją miłość Boże, a Ty w swej łaskawości cierpliwy i nieskończenie miłosierny, nigdy się ode mnie nie odwrócisz. Ileż razy właśnie ja, mój Boże, od Ciebie się odwracam. Odwracam się od Ciebie skrytego w drugim człowieku. Obrażam się pozwalając, by w gniewie topić miłość, która prędzej czy później wypłynie. Winię Ciebie, Boże, za niepowodzenia. Zadaj sobie pytanie bracie, siostro: czy jest ktoś, komu nie przebaczyłem, a kto odszedł już do Pana? Jeśli tak, to jak jest z tą moją miłością, skoro życia mi mało na wyciągnięcie ręki do drugiego człowieka. Skoro nie potrafię w prawdzie stanąć przed sobą i pojednać się, wpierw z człowiekiem, później z Bogiem.

Bóg czeka. Czeka wiernie, nie niewiernie jak człowiek. Nie zniewala. Raz darowaną wolność pozostawia człowiekowi do grobowej deski.

Panie Boże, Ojcze nasz! Miej w opiece tych wszystkich, którzy pogubili się w swej wolności i dopiero u kresu swego życia, być może i ostatnim tchnieniem, wyrazili chęć powrotu do Twego domu. Zważ na ich pragnienie miłości i przebaczenia, a grzechy ich w łaskawości swojej odpuść im Panie – Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

Wszystkie narody chwalcie Pana!

/Ps.117,1-2/

„ Alleluja.

Chwalcie Pana, wszystkie narody,

Wysławiajcie Go wszystkie ludy,

bo Jego łaskawość na nami potężna,

a wierność Pańska trwa na wieki.”

Stojąc na cmentarzu, miejscu symbolicznym dla chrześcijanina, stanowiącym swoisty pomnik kresu ludzkiego pielgrzymowania po ziemi, dowód naszej pamięci o bliskich, nie sposób oddalić od siebie refleksję, może pytanie częściej: jakże wam tam, moi bliscy w tym niebie? Pytanie, które nurtowało
i nurtuje człowieka od samego początku przymierza Boga z człowiekiem do dziś.

Nie wiemy, bo skąd mamy wiedzieć ponad to, co Chrystus nam zapowiedział przed swoją męczeńską śmiercią na krzyżu - "Idę przygotować wam miejsce" (J 14,2) lub św. Paweł w I Liście do Koryntian - "Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1 Kor 2, 9).

Tajemnica nieba przekracza ludzkie możliwości zrozumienia
i wyobrażenia. Pozostaje wiara, która drogą Bożych przykazań ma nas do niego zaprowadzić.

Czego życzy się najczęściej drugiemu człowiekowi z różnych, uroczystych okazji? Zdrowia, szczęścia, powodzenia w życiu osobistym
i zawodowym, spełnienia marzeń…

Nie bójmy się jednak głośno wypowiedzieć tego, co jest, lub powinno być, naszym nadrzędnym celem i dążeniem – zbawienie i udział w życiu wiecznym
w Chrystusie.

Tego więc, ufni w łaskawość i miłosierdzie Boga, życzmy sobie wzajemnie, nie tylko tu i teraz, lecz zawsze. Tego życzmy naszym bliskim, którzy odeszli już do Pana, a nasze życzenia wspierajmy żarliwą i pełną nadziei modlitwą
za nich.

Na podstawie fragmentów z Księgi Psalmów przygotował i opracował Adam Szewczyk