W naszym życiu codziennym po rekolekcjach przede wszystkim dużo łatwiej nam
przychodzi modlitwa we wszelkich jej postaciach. Udaje nam się, całkiem
nieźle, codzienna modlitwa rodzinna, która przed rekolekcjami w ogóle u nas
nie istniała (poza modlitwą przed posiłkami). Kontynuujemy "tradycję" Apelu
Jasnogórskiego w takiej mniej więcej formie jak podczas Oazy w Krajniku.
Świadectwa


